Widget Image
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetuer adipiscing elit, sed diam nonummy nibh euismod tincidunt ut laoreet dolore magna aliquam erat volutpat. Ut wisi enim ad minim veniam, quis nostrud exerci tation ullamcorper suscipit lobortis nisl ut aliquip
Email: hello@yourdomain.com
Phone: +88 (0) 101 0000 000
Fax: +88 (0) 202 0000 001

Bajka o zakochanych, którzy szukali kamerzysty na swój ślub

Za górami, za lasami, w nowym studio pod Tatrami… Tam, gdzie sztuka nosi… tak, tak, akcja tej bajki toczy się u nas, choć to nie my jesteśmy jej głównymi bohaterami. Rolę pierwszoplanową gra para zakochanych, która zgłasza się do naszego biura, chcąc znaleźć kamerzystę na ślub. Ale może od początku…

Był chłodny, zimowy wieczór, kiedy Feel8Studio odwiedziła pewna para

Kobieta była młoda, jej twarz promieniała. Nie ze szczęścia, bardziej ze zmiany temperatury, spowodowanej wejściem do ciepłego pomieszczenia. Mężczyzna stał obok i rozglądał się, z zainteresowaniem zerkając na obrazy, nawiązujące do historii światowej kinematografii. Nie spodziewałem się gości, ale korzystając z wolnej chwili postanowiłem ich przyjąć. Kiedy już siedzieliśmy przy jednym stole, ogrzewając dłonie na filiżankach wypełnionych gorącą kawą, kobieta przeszła do rzeczy:

  • Szukamy kamerzysty na wesele – powiedziała niepewnym głosem i szybko odwróciła wzrok, jakby obawiając się, że wygonię ją ze studia.

  • Świetnie trafiliście. Jaki film wam się marzy? – zapytałem. I wtedy się zaczęło.

Film miał być nie za długi, nie za krótki. Obejmować przygotowania (zakładanie podwiązki, zapinanie spinek do mankietów!), błogosławieństwo (kręcone z dwóch perspektyw: pary młodej i rodziców), podjazd pod kościół (wyjście z limuzyny ze zbliżeniem na pantofelki), ceremonię (obowiązkowo z uwzględnieniem drogi do ołtarza), pierwszy taniec (podnoszenia!), część wesela (zabawa na parkiecie, toasty przy stolikach) i oczepiny (rzucanie bukietem, łapanie muchy). Styl: rustykalny, montaż: dynamiczny (ale nie za bardzo), muzyka: tu jest lista. Więcej oczekiwań brak.

Zapisywałem wszystko, nie ukrywając podziwu. Byłem pod wrażeniem, jak szczegółowa wizja filmu ślubnego zrodziła się w głowach tej pary. Notowałem tak szybko, na kartce pojawiło się przetarcie. Nie zważając na nic pisałem, oczami wyobraźni planując już pierwsze ujęcia. Wiedziałem, że ten film będzie wyjątkowy.

Nagle kobieta wstała i szybkim krokiem ruszyła w stronę wyjścia

Byłem pochłonięty notowaniem, ale energiczne odsunięcie krzesła nie umknęło mojej uwadze. Kobieta chwyciła swoją torebkę i bez słowa skierowała się ku drzwiom. Mężczyzna w mgnieniu oka do niej dołączył i teraz oboje szli, niczym w transie. Jednak nie chwycili za klamkę. Zatrzymali się przy maszynie do popcornu, wewnątrz której błyszczała prażona kukurydza, zapraszając do degustacji.

  • Takie studio to rozumiemy – entuzjastycznie przyznał mężczyzna i napełnił papierowy kubełek.

Zaczęliśmy się śmiać wiedząc, że wspólnie stworzymy znakomity film. Nie pozostawało mi nic innego, jak zapisać datę i i zacząć odliczanie. W tym miejscu kończy się bajka, a jej morał jest taki: filmowanie wesel w wykonaniu Feel8Studio nie jest niczym ograniczone. Zrealizujemy każdą wizję, a na spotkaniu po przyjacielsku Was ugościmy. Zaskoczcie nas niespodziewaną wizytą lub zapowiedzcie swoje przybycie, żebyśmy zdążyli nastawić popcorn. Do zobaczenia!